15 stycznia 2017

Rozdział 6

Severus najszybciej jak się dało posklejał z Poppy wszystkich członków Zakonu Feniksa. Kosztowało go to resztę dnia i pół nocy. Także, gdy wrócił już do swoich kwater, nie zdziwił się wcale, gdy nie zastał swojego męża. Chociaż w głębi siebie miał nadzieję, że ten wróci po swoich lekcjach, które tego dnia pewnie były całkiem luźne w związku z przykrymi wydarzeniami.

26 września 2016

Rozdział 5

Draco wszedł do Wielkiej sali i od razu zarejestrował brak Złotego chłopca. Było to dość niepokojące. Kierując się w stronę swojego stołu, ukradkiem spojrzał w stronę grona nauczycielskiego. Siedzący tam nauczyciele chyba w ogóle nie zauważyli braku chłopaka. Pewnie za tym wszystkim stał Dumbledore. Starzec nie interesował się losem chłopaka, oczywiście poza jego starciami z Czarnym Panem. Wtedy udawał zainteresowanego i lekko zaniepokojonego jego stanem, ale kiedy wszystko na jakiś czas ucichało, kończyła się także i jego uwaga. Nie żeby Draco specjalnie to przeszkadzało, ale miał wrażenie, że tylko on to dostrzega. On i Snape.

11 września 2016

Rozdział 4

Harry był totalnie znudzony. Właśnie zaczął się weekend, a on kompletnie nie wiedział, co ma robić przez najbliższe dwa dni.
Pogoda nie dopisywała, gdyż ciągle było zimno i mocno padał deszcz, więc nie mógł nawet wyjść gdzieś z zamku. Nawet cotygodniowa wyprawa do Hogsmade została odwołana, więc nawet tam nie mógł się zabawić. Na te weekend żaden z nauczycieli nie zadał zadnie, a na kolejny tydzień był tylko test praktyczny z Wróżbiarstwa, czyli coś na co NIKT się NIGDY nie uczył.

31 lipca 2016

Rozdział 3

Hermiona obudziła się lekko zdezorientowana. Wydawało jej się, że jest w niebie, bo oczy nie przyzwyczaiły się jeszcze do jasności pomieszczenia. Dopiero po chwili zorientowała się, gdzie się znajduje, a pomógł jej charakterystyczny zapach pomieszczeń sanitarnych.
Rzadko kiedy, znajdowała się w tym miejscu jako pacjentka. Zwykle przychodziła tu bo Harry spadł z miotły, bo Harry się z kimś pobił itp. Nie często była tu z powodów swojego zdrowia, bo miała bardzo dobrą odporność i nie pakował się nigdy w tarapaty.
Teraz było inaczej...

1 maja 2016

Rozdział 2

Harry był bardzo zdziwiony nagłym wyjściem Snape'a, ale jeszcze bardziej zaszokowało go to, jak nauczyciel z impetem wrócił do pomieszczenia. Wyglądał jak szaleniec, który uciekł z oddziału zamkniętego w Świętym Mungu. Słaniał się na nogach i co chwilę powtarzał, że TO nie mogło się wydarzyć. Chłopak w ogóle nie rozumiał zachowania swojego nauczyciela, to było całkiem niepodobne do niego.
Potter czuł ulgę, gdy Snape kazał mu już iść do Pokoju wspólnego i oczywiście, prawie biegnąc, opuścił salę lekcyjną. Zorientował się, że Snape odpuścił mu tego dnia szlaban, bo właśnie powinien się zacząć.
Prawie odczuwał szczęście, gdyby nie to jego bóle i ciągłe dudnienie w głowie. Mógł poprosić Snape'a o jakiś eliksir, ale wolał nie pogrążać bardziej swojej sytuacji, zwłaszcza, że podczas ostatniego wypadku zmarnował tak wiele cennych, leczniczych mikstur.

26 kwietnia 2016

Rozdział 1

Od tamtego wydarzenia, minęły już 3 tygodnie. W tym czasie pogoda prawie w ogóle się nie zmieniła i nadal obficie padał deszcz. Większość zajęć, które zwykle odbywały się na dworze, zostało odwołanych, z powodu niesprzyjającej pogody. Harry Potter w głębi siebie bardzo cieszył się, że jak na razie, nie ma zajęć z Quiddicha, gdyż od tygodnia czuł się znowu bardzo źle.
Nie odszyfrował jeszcze, dlaczego od czasu swoich urodzin czuł się tak okropnie, ale do tamtych śmiesznych bólów głowy dołączyły jeszcze nudności, nasilające się w dzień i częste omdlenia.